
Dzisiejsze wypieki nazwałam żartobliwie kokoSANKI, z racji panującej za oknem zimy;)
Potrzebujemy (mi z podanych składników wyszło 27 sztuk):
- 1/3 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej
- 200g wiórków kokosowych
- ¾ szklanki mleka 2%
- Kilka kropli aromatu waniliowego
- Coś dla dodania słodyczy – u mnie łyżka cukru trzcinowego +2 łyżki syropu z agawy
Wykonanie banalnie proste – wszystkie składniki mieszamy do uzyskania gęstej masy. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, wykładamy na blachę z papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 13-18 minut w 180 stopniach do uzyskania złotego koloru.
Żadnych jajek? Mam wszystkie produkty, może je zrobię…?
OdpowiedzUsuńzgadza się, bez jajek. Można za to dodać odrobinę proszku do pieczenia;)
UsuńIle kalorii ma jedna?
OdpowiedzUsuńmniej więcej 55 – wartość kaloryczna podana jest pod postem w tabelce;)
Usuńświetny pomysł:)
OdpowiedzUsuńTez takie chce:)
OdpowiedzUsuńW dzieciństwie zajadałam się kokosankami. Chętnie przyrządzę je teraz, szczególnie, że to wersja fit 😉
OdpowiedzUsuńmmm znakomity pomysł na kokosowe kuleczki ;D
OdpowiedzUsuńnie wyjdzie nic z tego przepisu niech ktos spróbuje
OdpowiedzUsuńOczywiście, że wyjdzie. Robiłam wszystko z podanych proporcji.
Usuń