proste babeczki z tortilli

Lubicie proste desery? Bo ja bardzo. Takie właśnie są dzisiejsze babeczki – zamiast ciasta używamy placków do tortilli (zamiast sklepowych można przygotować własne na zapas i zamrozić). Do tego nadzienie z budyniu, świeże owoce i polewa z gorzkiej czekolady. Nic trudnego, a wychodzi pyszne 😉 W kwestii budyniu panuje dowolność – wybierzcie swój ulubiony smak, najlepiej bez cukru, dosłodzicie ksylitolem. Ja użyłam krówkowego z Delecty. Jeśli nie jesteście pewni, czy do danego smaku będzie pasował cynamon, po prostu pomińcie.

Składniki na 6 babeczek:

  • 3 placki do tortilli
  • duże opakowanie budyniu na 3/4 l mleka – bez cukru, u mnie krówkowy z Delecty
  • cynamon
  • 3 łyżeczki oleju
  • 3 łyżki ksylitolu (lub inny słodzik)
  • 500 ml mleka (2 szklanki) – może być roślinne
  • 200-300 g owoców – np. borówek, malin, truskawek, jagód
  • 50 g gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

  1. Każdy placek do tortilli posmaruj łyżeczką oleju i posyp cynamonem w ilości wg uznania.
  2. Pokrój każdy placek na 4 trójkąty, jak pizzę.
  3. Złóż 2 trójkąty ze sobą, jak na zdjęciu poniżej.
  4. Włóż złączone kawałki do foremki na muffiny (najlepiej takiej metalowej). Powstanie coś na kształt koszyczka, który później wypełnisz budyniem. To samo powtórz z pozostałymi trójkątami. Powinno wyjść 6 babeczek.
  5. Piecz w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku, około 12 minut, aż placki będę chrupiące.
  6. Przygotuj budyń – jeśli używasz wersji na 3/4 litra mleka, zmniejsz ilość płynu do 500 ml (dzięki temu budyń będzie gęsty i stworzy coś w rodzaju kremu). Rozrób budyń w 1 szklance mleka, drugą zagotuj z ksylitolem. Następnie postępuj wg instrukcji na opakowaniu.
  7. Odstaw budyń do lekkiego przestygnięcia.
  8. Napełnij letnim budyniem babeczki. Ułóż na nich owoce.
  9. Czekoladę rozpuść w rondelku na małym ogniu, polej babeczki.
proste babeczki z tortilli
proste babeczki z tortilli
proste babeczki z tortilli

2 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *