Pewnie znacie to uczucie, kiedy budzicie się i kompletnie nie macie pomysłu na śniadanie. Kanapki z szynką, serem i pomidorem? Ile można. Owsianka? Znowu to samo. No właśnie, więc jak można sobie urozmaicić poranny posiłek? Postanowiłam od czasu do czasu wrzucić na bloga śniadaniową inspirację. Możecie ją potraktować luźno, nie trzymając się sztywno przepisu. W tym przypadku zamiast rogalika może być pełnoziarnisty chleb, a zamiast rzodkiewki – ogórek. I też będzie dobre! Są jednak 2 rzeczy, których nie warto zmieniać w tym przepisie. Jajko w koszulce oraz awokado. Robią całą robotę, koniecznie spróbujcie w tym połączeniu 🙂

Składniki:

  • 1 rogalik (lub inne pieczywo)
  • 1 jajko
  • 1/2 dojrzałego, miękkiego awokado
  • kilka listków szpinaku (lub rukoli/roszponki)
  • 2 rzodkiewki

W dużym garnku zagotowujemy wodę z łyżeczką octu. Następnie zmniejszamy ogień, robimy wir łyżką i wbijamy jajko. Przykrywamy i gotujemy na wolnym ogniu ok 2 minut. Wyjmujemy łyżką cedzakową. Awokado przecinamy na pół, zostawiając pestkę w jednej połówce, którą odkładamy do lodówki (dzięki pestce nie ściemnieje podczas przechowywania). Z miąższu odkrajamy 2 plastry, następnie obieramy je ze skórki. Resztą miąższu smarujemy pieczywo. Na to kładziemy umyte listki szpinaku (twarde łodyżki odcinamy) i pokrojoną rzodkiewkę. Układamy delikatnie jajko w koszulce, nacinamy żeby żółtko wypłynęło. Posypujemy solą i świeżo mielonym pieprzem.