Dzisiejsza zupa jest bogata m.in. w potas, magnez, żelazo i pełnowartościowe białko. Idealna dla odchudzających się, ze względu na duże ilości błonnika. Ponadto fajnie rozgrzewa i poprawia humor w szare, jesienne dni 🙂

Jeśli chodzi o dodatki, użyłam komosy ryżowej. Część z Was na pewno dobrze ją zna, ale tym, którzy jeszcze nie próbowali mogę powiedzieć, że naprawdę warto. Od czasu do czasu, zamiast ryżu czy ziemniaków sprawdzi się świetnie (szczególnie w zupach). Wzbogacamy wtedy posiłek w spore ilości miedzi, wapnia, fosforu czy manganu. Dodatkowo w komosie znajdziemy bardzo silne antyoksydanty i zdrowe kwasy tłuszczowe. I co pewnie zainteresuje część z Was – nie ma w niej glutenu. Jeśli chodzi o dostępność, to jest z tym coraz lepiej – szukajcie nie tylko w sklepach ze zdrową żywnością, ale i w marketach.

Składniki (3 porcje):

Zupa:

  • 200 g soczewicy zielonej (1 szklanka)
  • 0,7-1l bulionu warzywnego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • łyżka oliwy/oleju
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta soli i pieprzu

Do podania:

  • 100 g komosy ryżowej (białej)
  • 200 g pomidorów (użyłam żółtych koktajlowych)
  • sok z 1/2 cytryny
  • łyżka oleju
  • natka pietruszki

1. Soczewicę zalej bulionem i ugotuj do miękkości.
2. Na oleju podsmaż kolendrę, kminek, czosnek i pokrojoną cebulę. Dodaj do zupy, dopraw solą i pieprzem, dodaj kurkumę. Zblenduj.
3. Pomidory pokrój w małą kostkę, wrzuć do miseczki i dodaj sok z cytryny.
4. Komosę zalej wrzątkiem, trzymaj pod przykryciem ok. 20 minut aż napęcznieje. Odcedzoną i przepłukaną wrzuć na patelnię z kroplą oleju, chwilę podsmaż.
5. Zupę wlej do miseczki, dodaj część pomidorów, komosy, polej odrobiną oleju/oliwy i posyp natką pietruszki (dla kontrastu dodałam kilka ziarenek czerwonego pieprzu).

Energia 
(1 porcja)
Białko
Tłuszcz
Węglowodany
Błonnik
413 kcal
21,7 g
8,6 g
62,4 g
9,1 g
GDA – % wskazanego dziennego spożycia dla osoby dorosłej (2000 kcal)
20,65 %
43,4 %
12%
23 %
36 %