Dzisiaj szybki post z przepisem na niskokaloryczną zupę, a już jutro możecie się spodziewać kolejnej części tekstu pt. „Masło czy margaryna?” 🙂 Dlaczego polecam tę zupę?

Ponieważ seler:

  • zawiera mnóstwo potasu obniżającego ciśnienie
  • jest warzywem ultraniskokalorycznym (1 sztuka 400 g zawiera jedynie 52 kcal!)
  • ma mnóstwo błonnika i jednocześnie duzo wody – szybko powoduje uczucie sytości bez przeładowania kaloriami
  • w połączeniu np. z marchewką wychodzi z niego pyszny, niskokaloryczny sok


z kolei por:

  • pomaga przyswajać minerały, m.in. wapń
  • należy do tej samej rodziny (czosnkowate) co cebula i czosnek – wzmacnia naszą odporność
  • zawiera karotenoidy przyjazne naszym oczom
  • możliwe, że ma związek z obniżoną zachorowalnością na raka żołądka

A przede wszystkim bo… jest pyszna 🙂 A do tego łatwa i szybka w przygotowaniu. Czego chcieć więcej?

Składniki (ok.5 porcji)

  • 1,5-2 l wywaru z warzyw
  • 5 małych ziemniaków
  • Seler naciowy – 1 szt. (około 400g)
  • Por
  • 180 g jogurtu greckiego
  • 4 ząbki czosnku
  • Olej do smażenia
  • Przyprawy (u mnie pieprz, zioła prowansalskie, bazylia)

Ziemniaki obieramy, kroimy drobno, gotujemy ok. 7-10 minut w wywarze. W tym czasie czosnek przeciskamy przez praskę, podsmażamy chwilę na niewielkiej ilości oleju, z pokrojonym w paski selerem i porem (całym). Dodajemy do gotujących się ziemniaków, trzymamy na ogniu do miękkości warzyw. Zdejmujemy z ognia, rozrabiamy w chochli odrobinę jogurtu z zupą, dolewamy do reszty jogurtu, po czym dodajemy do zupy. Blendujemy do uzyskania kremowej konsystencji, doprawiamy i mieszamy.