Dzisiaj przygotowałam quenelles z ryby i jogurtu. Pod tą francuską nazwą kryją się po prostu klopsiki z farszu rybnego, mięsnego lub drobiowego, zazwyczaj gotowane.

Składniki (2 porcje):

Klopsy:

  • 500 g filetu z ryby
  • 2 białka jajek
  • ¾ łyżeczki gałki muszkatołowej
  • ½ łyżeczka mielonej kolendry
  • 125 g jogurtu naturalnego 1,5 %
  • 1 cebula
  • sól i pieprz

Sos:

  • 50 g jogurtu naturalnego
  •  koperek
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny

Dodatki:

  • 100 g ryżu dzikiego & parboiled
  • warzywa

Wykonanie:

1. Rozmrożone filety pokroić, zblendować. Dodać białka, ponownie blendować, aż masa zesztywnieje. Dodać pozostałe składniki i wymieszać na gładką masę. Wstawić do lodówki pod przykryciem na min. 30 minut.

2. W tym czasie ugotować ryż (15-20 minut).

3. Przygotować sos – jogurt wymieszać z posiekanym koperkiem i niewielką ilością soku z cytryny, doprawić do smaku solą i pieprzem.

4. Do garnka wlać wodę na wysokość ok. 5 cm, zagotować, dodać pokrojoną w talarki cebulę. Za pomocą dwóch łyżek formować kluski, delikatnie kłaść na wrzącą wodę, gotować 5-8 minut. Odcedzić, przełożyć na talerz, polać sosem. Podawać z ryżem i warzywami wedle uznania:)

Dzisiaj użyłam dorsza, ale potrawę można także zrobić z innej „białomięsnej” ryby, np. mintaja czy soli. Nie polecam natomiast pangi i tilapii, ponieważ ich wartość odżywcza pozostawia wiele do życzenia. Pamiętajmy, że ryby powinny być obecne na naszym stole 2-3 razy w tygodniu. Polecane są zwłaszcza ryby morskie, ze względu na wysoką zawartość kwasów omega-3. Ryby chude, takie jak dorsz czy mintaj mają mniej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ale również nie powinno ich zabraknąć w naszej diecie:)