Dzisiaj chciałabym pokazać Wam frytki, które nieco odbiegają od tych tradycyjnych, z ziemniaków. Są bardziej słodkie i mniej chrupiące, ale wcale nie mniej dobre 🙂 Dynia ma ponad dwa razy mniej kalorii i węglowodanów niż ziemniaki, a przy tym więcej błonnika i beta-karotenu. Jak najbardziej można ją czasem włączyć do obiadu w ramach urozmaicenia.
Dynia (100 g)
Ziemniaki (100 g)
Energia
28 kcal
77 kcal
Białko
1.3 g
1.9 g
Tłuszcz
0.3 g
0.1 g
Węglowodany
7.7 g
18.3 g
Błonnik
2.8 g
1.5 g
Składniki:
  • 1 kg dyni, najlepiej hokkaido lub piżmowej (waga przed obraniem)
  • 2 łyżki oleju, np. kokosowego
  • przyprawy – wedle upodobań, u mnie 2 łyżeczki słodkiej  i 1 łyżeczka ostrej papryki

 

1. Dynie obierz i pokrój w dowolnej wielkości słupki.
2. W misce wymieszaj olej z przyprawami
3. Frytki obtocz w oleju, piecz 15-20 minut w 200 stopniach, aż się zarumienią.
13 komentarzy:
  1. Ania
    Ania says:

    Super to wygląda – nawet jak frytki. Ja lubię robić takie frytki z bakłażana – wtedy jeszcze jest taka fajna skórka. Pycha! Oczywiście na głębokim tłuszczu, bo tak jest najsmaczniej 🙂

    Odpowiedz
  2. Łukasz | Schudnij Grubasie
    Łukasz | Schudnij Grubasie says:

    Wow! Wyglądają baardzo apetycznie. Patrząc na wartość energetyczną to faktycznie się "opłaca" bardziej skosztować tych z dyni. Chyba spróbuję, choć słodkość może przeszkadzać… Z drugiej strony jakiś czas temu robiłem frytki ze świeżych ziemniaków i też miały słodkawy posmak.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *