Wraz z nadejściem wiosny w sklepach zaczęły się pojawiać młode pomidory, sałata, rzodkiewka, ogórki. Głodni witamin i kolorów po szarej zimie często rzucamy się na kuszące wyglądem nowalijki. Niestety, oprócz składników odżywczych, dostarczają one substancji niepożądanych. Obawy związane z ich spożywaniem dotyczą głównie środków, którymi są nawożone. Dokładnie chodzi o azotany, które same w sobie nie są szkodliwe i występują w przyrodzie także naturalnie. Niestety w organizmie człowieka są substratem do powstawania AZOTYNÓW, które już powodują działania niepożądane. Dostarczane w nadmiarze przekształcają się w związki rakotwórcze (N-nitrozaminy), obniżają zdolności rozrodcze, powodują poronienia, sprzyjają niedokrwistości i niedotlenieniu organizmu.
 Szacuje się, że ok 5% zjedzonych przez nas azotanów redukuje się do azotynów.
Azotyny szczególnie zagrażają niemowlętom,  małym dzieciom, kobietom w ciąży i osobom starszym. Niestety nowalijki mają to do siebie, że chłoną azot jak gąbka. Najwięcej kumulują szczypiorek, buraki czerwone, sałata, rzodkiewka, kapusta pekińska, szpinak oraz kalarepa. Nieco bezpieczniejsze są ogórki, młoda marchew, pomidory, cebula, ziemniaki, pieczarki, korzeń pietruszki, seler i brokuły.

Czy to wszystko oznacza, że należy z nich całkowicie rezygnować? Nie, wystarczy zastosować się do następujących zasad:

  • Wybieraj świeże warzywa, im dłużej przechowywane, tym więcej jest w nich szkodliwych azotynów
  • Staraj się kupować nowalijki z ekologicznych upraw. Jeśli jednak zdarzy Ci się kupić warzywa w hipermarkecie, zastosuj następujący trik:
    1. Do litra wody wlej pół szklanki octu (najlepiej jabłkowego lub winnego). Możesz też dodać trzy łyżki kwasku cytrynowego – chodzi o uzyskanie odczynu kwaśnego. Mocz nieobrane warzywa przez 2-3 minuty.
    2. Teraz pora na odczyn zasadowy.  Do litra wody dodaj łyżkę sody oczyszczonej. Znów trzymaj 2-3 minuty.
    3. Wypłucz warzywa w czystej wodzie.

    Taki proces zajmuje kilka minut, a pozwala usunąć kilkadziesiąt procent szkodliwych substancji z warzyw (nie tylko nowalijek).

  • Omijaj warzywa, które mają plamy, przebarwienia czy żółte liście. Nie kupuj także tych przerośniętych, ściśniętych, zwiniętych i pomarszczonych. Może to oznaczać przenawożenie. Najlepsze są te jędrne, o intensywnej barwie i zielonych liściach.
  • Nie przechowuj ich w szczelnie zamkniętych opakowaniach. Często w sklepach można spotkać szczelnie zafoliowane warzywa. Nigdy nie wybieraj tego typu produktów, ponieważ brak dostępu do powietrza powoduje powstawanie pleśni i przekształcanie azotanów w szkodliwe związki!
  • Traktuj nowalijki jako dodatek do dań, a nie główne źródło witamin
  • Nigdy nie krój nożem sałaty, ponieważ wchodzi w reakcje z metalem. Zamiast tego dużo lepiej ją rwać na kawałki.