Przedstawiam Wam niskokaloryczną, nieco zmodyfikowaną słoneczną zupę Nigelli. Przepis jest bajecznie prosty, nie ma tu żadnej filozofii. Wystarczy zagotować bulion, dodać drobno pokrojoną cukinię (ze skórką), podgotować ok. 10 min. do miękkości, następnie dodać pozostałe składniki, zblendować i już! Na obiad, podwieczorek lub kolację. Do zupy dobierzcie to, na co tylko macie ochotę, moja propozycja to czarny ryż (gotujemy ok.30 minut w proporcji 2:1, oczywiście na korzyść wody). Polecam ten gatunek ryżu – ma fajny, orzechowy posmak, no i jest dużo zdrowszy niż biały.

Składniki:

  • ok. 500 g żółtej cukinii
  • sok z 1 cytryny
  • 3 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
  • łyżeczka kurkumy
  • 0,7 litra bulionu warzywnego (u mnie z 2 kostek ekologicznych)
  • łyżeczka cukru

Dodatki:
Początkowo w planach były prażone pestki słonecznika, ale niestety zostały spisane na straty ze względu na obecność szkodników kuchennych. Planem B został jak już wspomniałam czarny ryż, choć Wy możecie użyć czego tylko chcecie – grzanek z ciemnego pieczywa, prażonych migdałów, pieczonej ciecierzycy, pestek dyni czy chociażby brązowego ryżu:)

Całość zawiera (bez dodatków):
420 kcal;7,2 g białka; 35,7 g tłuszczów; 23 g węglowodanów; 5 g błonnika