Ciasto, które dzisiaj przedstawię, nazwałam żartobliwie pierBATATnik, ponieważ dzięki przyprawie do piernika tak właśnie smakuje. Przygotowałam je – jak sama nazwa wskazuje – m.in. z batatów. Batat to inaczej patat, wilec ziemniaczany, słodki ziemniak. Z batatów można przygotowywać praktycznie to samo, co ze zwykłych ziemniaków – frytki, puree, kopytka. Możemy dostać odmiany o miąższu koloru żółto-brązowego, białego lub bladoczerwonego. Ja użyłam tych ostatnich. W Polsce ich cena kształtuje się w okolicach 10-11 zł za kilogram. Są dość spore, dlatego za jedną średnią sztukę zapłacimy ok. 6 zł. Myślę, że warto czasem wydać parę zł i urozmaicić nieco swoją dietę. Szczególnie, że bataty zawierają duże ilości beta-karotenu, zapobiegającego chorobom serca, oczu i wielu nowotworom. Ponadto mają mnóstwo witamin z grupy B, witaminy E, potasu, magnezu, fosforu, sodu oraz wapnia. A tak oto wyglądają bataty:

bataty pataty słodkie ziemniaki

Ciasto jak widać na zdjęciu jest dość zbite, dzięki czemu najemy się małym kawałkiem. Polecam do porannej kawy.

Składniki (ok.9 porcji)

  • 1 batat (ok. 600 g)
  • 1 szklanka kakao o obniżonej zaw. tłuszczu
  • 2 szklanki mąki gryczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżki przyprawy do piernika
  • 7 łyżek syropu z agawy (+- w zależności od słodkości ziemniaka)
  • 3 krople aromatu waniliowego
  • 2 jajka
  • Ulubione dodatki – u mnie kilka sztuk posiekanych daktyli suszonych i 50 g orzechów włoskich

Batata gotujemy do miękkości, czekamy, aż wystygnie. Rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Suche składniki mieszamy w misce, dodajemy jajka, mieszamy, dodajemy pozostałe składniki, razem z rozgniecionym ziemniakiem. Mieszamy bardzo dokładnie. Jeśli konsystencja jest zbyt rzadka, dosypujemy mąki.

Pieczemy 45-50 minut w 180 stopniach plus 15 minut w 220 st. z wyłączoną górną grzałką. Wyjmujemy, gdy włożona w ciasto wykałaczka wychodzi czysta.