Miałam dzisiaj ogromną ochotę na coś z kokosem. Podczas spontanicznych zakupów narodził się pomysł – domowe Raffaello! Czasem, gdy mamy ochotę na słodycze, zamiast sięgać po pierwszy lepszy batonik, warto poświęcić chwilę czasu w domu i przygotować coś dużo zdrowszego, ale jednocześnie nadal słodkiego i pysznego. Wg mnie ta wersja Raffaello w niczym nie jest gorsza od tej sklepowej. Mało tego – jest nawet lepsza! 🙂 I znacznie tańsza. Dodatkowo stanowi zastrzyk witamin, składników mineralnych i energii dla prawidłowej pracy naszego mózgu. Na takie słodkości (oczywiście z umiarem) możemy sobie od czasu do czasu pozwolić bez wyrzutów sumienia 🙂

Składniki na 60 kulek [ +-5, bo nie mogę się doliczyć ile w międzyczasie zjadłam…:)]

  • 3 szklanki mleka 1,5%
  • 1 szklanka wiórków kokosowych + wiórki do obtoczenia
  • 3-4 łyżki miodu
  • 1,5 szklanki kaszy jaglanej
  • szczypta wanilii lub cukier z prawdziwą wanilią
  • 4 łyżki płatków migdałowych
  • dla lepszego efektu do środka każdej kulki można włożyć po migdale

Wykonanie:
Kaszę płuczemy kilkukrotnie, żeby pozbyć się goryczki. Następnie zalewamy ją zimnym mlekiem, dodajemy wiórki i wanilię, gotujemy aż kasza całkowicie wchłonie mleko. Odstawiamy. Gdy już trochę przestygnie, dodajemy miód i migdały, formujemy kulki, które obtaczamy w wiórkach. Odstawiamy do lodówki pod przykryciem na minimum godzinę, żeby stwardniały. Delektujemy się pysznym smakiem!