Kto z nas nie marzy o cudownej tabletce, dzięki której schudnie w mgnieniu oka? Obecnie na rynku dostępnych jest wiele produktów reklamowanych jako cudowne środki na odchudzanie. Czy są one skuteczne? Czy choć trochę wspomagają zmniejszenie masy ciała? Warto zaznaczyć, że nie ma cudownego lekarstwa na odchudzanie. Istnieją tylko preparaty, które mogą w różnoraki sposób wspomóc walkę z kilogramami. Najważniejsze są jednak zdrowe nawyki żywieniowe i ćwiczenia. Nie warto się więc nastawiać, że łykając tabletki i nie robiąc nic poza tym osiągniemy spektakularne rezultaty.

Przeanalizujmy zatem najważniejsze dostępne na rynku środki wspomagające odchudzanie:


Preparaty z błonnikiem

Dostępne w tabletkach, kapsułkach, do ssania, do żucia, w proszku, z różnymi dodatkami (ekstrakt z ananasa, witaminy A,C,E, magnez, wyciąg z zielonej herbaty).

Błonnik jest substancją zawartą wyłącznie w produktach roślinnych – warzywach, owocach, nasionach roślin strączkowych oraz produktach zbożowych (szczególnie w otrębach, brązowym ryżu, pieczywie żytnim i razowym, płatkach owsianych). Jego spożycie powinno wynosić od 20-40 g dziennie, w przypadku przedawkowania możemy doprowadzić do niedoborów składników mineralnych (wapń, żelazo, cynk), witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz do objawów takich jak bóle brzucha czy biegunki. Jeśli nasza dieta jest uboga w ten składnik i nie mamy możliwości, bądź nie chcemy zwiększyć jego ilości podawanej z pożywieniem, możemy pokusić się o suplementację. Uwaga – błonnik działa tylko, gdy pijemy duże ilości wody.
Co nam daje błonnik w przypadku odchudzania?
  • Wydłuża czas trwania posiłku – dłużej przeżuwamy i w efekcie szybciej czujemy się syci = nie przejadamy się
  • Działa jak miotełka wymiatając z naszego organizmu utrudniające odchudzanie toksyny
  • Wspomaga procesy trawienne i pracę jelit
  • Nie jest trawiony i wchłaniany przez nasz organizm – nie jest źródłem kalorii, ale powoduje uczucie sytości
  • Zapobiega zaparciom, często towarzyszącym nadwadze i otyłości
  • Zwiększa wydalanie tłuszczu z organizmu
  • Spowalnia wchłanianie cukru do krwi

Kto powinien unikać błonnika? 

Osoby cierpiące na stany zapalne żołądka, trzustki i jelit oraz wrzody żołądka i dwunastnicy.

Podsumowując jestem na tak, ale pod warunkiem, że w odpowiedniej ilości, najlepiej dostarczanej z pożywieniem. Uważajmy, aby nie wpaść w pułapkę – więcej błonnika nie znaczy lepiej.Więcej o błonniku przeczytacie tutaj (Rodzaje i działanie błonnika pokarmowego)

 
Inulina 

Dostępna na rynku w postaci tabletek oraz proszku, jednak możemy ją również znaleźć w produktach spożywczych (cebula, czosnek, cykoria, por, banany, szparagi). Uważana za rozpuszczalny błonnik pokarmowy oraz prebiotyk. To ostatnie oznacza, że stymuluje rozwój naszej flory jelitowej i wpływa na poprawę odporności organizmu.

Jaki jest jej związek z odchudzaniem?

  • reguluje częstość wypróżnień,
  • zmniejsza stężenie cukru we krwi,
  • reguluje przemiany węglowodanów oraz tłuszczów,
  • ma znikomą ilość kalorii

Teoretycznie nie istnieją ograniczenia w spożyciu inuliny, jednak niektóre kraje UE zalecają spożywanie do 20g tej substancji na dobę, Jest to spowodowane możliwym lekkim działaniem przeczyszczającym. Pamiętajmy, że każdy ma inny organizm i może reagować odmiennie. Polecam, ale z umiarem i w naturalnej formie. 

Preparaty chromu 

Mają za zadanie obniżyć apetyt, szczególnie na słodycze oraz zmniejszyć wchłanianie tłuszczu. Niestety wyniki badań nie dają w tej kwestii jednoznacznej odpowiedzi. U osób, u których nie stwierdza się niedoborów tego pierwiastka, suplementacja nie ma uzasadnienia. Mało tego – przyjmowany w tabletkach może powodować liczne działania niepożądane. Bezpieczna dawka chromu to 52-200 mcg, a tyle jesteśmy w stanie dostarczyć z pożywieniem. 

Gdzie znajdziemy chrom? M.in. w kaszy, szparagach, drożdżach, owocach morza, kukurydzy.
Suplementacja tylko w wyjątkowych sytuacjach, ilość dostarczana z pożywieniem powinna być wystarczająca.